Black boock
Maźnij
Luknij
Stare tagi
{archiwum}
Reszta crew
{linki}


wtorek, 13 maj 2008
Znany czytelnikom Batalionu pracownik firmy Infinity Ward - fourtwozero, prowadzący swój blog, często informuje nas, czym w danym czasie zajmują się jego koledzy. Zajrzyjmy zatem za kotarę i dowiedzmy się, czy wiadomo już coś na temat Patcha 1.6 czy nie?
Co z tym patchem?
"Ostatnio informowałem Was, że wysłaliśmy patch do poprawek, niestety od tej chwili niewiele się zmieniło... Zespół, ciągle jednak pracuje nad łatką, zgodnie z ustalonym planem. Jeżeli będę wiedział coś więcej, na pewno skrobnę coś o zawartości nadchodzącego patch'a."
Jakie zmiany nas czekają?
"Aktualnie pracujemy nad nową odsłoną oficjalnej strony Infinity Ward, która ma nadać jej bardziej profesjonalny wygląd. Nowa strona pojawi się na znanej Wam Charlieoscardelta.com i zastąpi starą witrynę Infinityward.com. Dzięki temu będą pojawiać się tam najnowsze informacje o grach wydawanych przez naszą firmę.
Pracujemy również nad oprogramowaniem, które czuwa nad działaniem naszego forum. Jeśli chcielibyście nam w tym pomóc zapraszamy na oficjalną stronę do działu z pracą.
Pragniemy także poinformować o tym, iż uruchamiamy sklep internetowy, w którym będzie można kupić np. koszulkę z logo Call of Duty 4: Modern Warfare. Premiera naszego działu nastąpi prawdopodobnie w czerwcu."Dzięki aktywności naszego czytelnika Maciusiaka, dotarliśmy do tzw. scenowych plotek, które donoszą, że istnieje już grywalna wersja Call of Duty 5, znajdująca się aktualnie w fazie quality assurance! Dalsze informacje zdają się wskazywać na to, iż "piątka" będzie bazować na silniku Call of Duty 4: Modern Warfare, a firma, która stoi za jej wydaniem to Treyarch. Co jednak ciekawe, krążą też pogłoski, że teatrem działań w piątej części CoD będą walki na Pacyfiku.
Przypominamy jednak, iż wszelkie powyższe informacje pochodzą z krążącej po scenie plotki. Ale jak wiadomo, każda plotka niesie ze sobą ziarenko prawdy, chociaż jak pamiętamy, przy okazji Call of Duty 2 zapewniano nas, że zagramy w kampanię niemiecką, której oczywiście nigdy nie było.